Zapraszamy do zwiedzania wirtualnego, placówki stacjonarne Muzeum są nieczynne
LOKALIZACJA on-line
DATA 4 grudnia 2020 - 7 lutego 2021
Przypadająca na 4 grudnia Barbórka to najważniejsze święto górników i ich patronki św. Barbary. Z tej okazji zorganizowaliśmy wystawę ”Czym się różni pies od kogutka? Czyli rzecz o narzędziach dawnych górników”.
Wspomniany w tytule wystawy pies i kogutek to narzędzia, których używali pracownicy wielickiej kopalni soli w przeszłości. Kogutki były narzędziami grupy kopaczy, wózki natomiast obsługiwała grupa zajmująca się transportem urobku tzw. wozacze.
 
Kogutek to kilof, za pomocą którego górnicy nadawali bryłom soli kształt bałwanów (walców) oraz rozbijali duże bryły soli na mniejsze. Od końca XIII w. do 1914 r., czyli do momentu zakończenia ręcznej eksploatacji soli w wielickiej kopalni, używano kilka rodzajów kilofów. Różniły się budową w zależności od przeznaczenia, posiadały też swoje odrębne nazwy, np. kogutek, kijania…  Potem służyły już tylko do okruszania i wyrównywania ścian.  
 
Pies to drewniany wózek, który jest skrzynią lub platformą umieszczoną na kółkach. Służył do przewożenia soli. Tego typu wózki wprowadzili do wielickiej kopalni Austriacy w 1785 r. Posiadały one małe kółka więc aby sprawnie poruszały się po nierównych, kopalnianych chodnikach przygotowywano dla nich specjalne podkłady z drewna bukowego. Skąd ich oryginalna nazwa?  Jak wspomina Agricola w czasie jazdy, szczególnie na zakrętach, wydawały dźwięki podobne do szczekającego psa, innym bardziej ten dźwięk kojarzył się z psim skowytem. Początkowo wózki miały drewniane koła, z czasem chcąc wydłużyć wytrzymałość kół zastąpiono je żeliwnymi. Psy dominowały w kopalni do 1861 r. kiedy to powstała pierwsza konna kolejka szynowa, która stopniowa zaczęła spychać je poza główne trakty.

Ekspozycja ”Czym się różni pies od kogutka? Czyli rzecz o narzędziach pracy dawnych górników” prezentuje szeroko tematykę technicznych urządzeń górniczych używanych w wielickiej kopalni na przestrzeni wieków. W zbiorach Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zachowało się ich wiele od kilofków i klinów po młoty drewniane i żelazne, dłuta, wiertła,  gracki, osełki, łopaty, taczki, psy i beczki. Dzięki nim, w pocie czoła, przez stulecia, pracownicy kopalni eksploatowali i transportowali sól pozostawiając za sobą labirynt komór i korytarzy.

Urządzenia górnicze są pokazane poprzez różne grupy pracownicze, które ich używały: kopaczy, nosiczy, pakowaczy soli oraz cieśli. Zabytkowe fotografie i dioramy tworzą klimat kopalni i jednocześnie przybliżają dawne metody wydobywcze. Aranżację wzbogacają efekty dźwiękowe, czyli odgłosy pracy młotów i wiertarek.

W kopalni nie można funkcjonować bez światła – lampka stanowiła także osobisty sprzęt górnika -  stąd też na wystawie znajdują się kaganki i lampki górnicze z bogatej oraz ciągle powiększanej kolekcji Muzeum. 
Szczególnie cenne i wzruszające są przedmioty osobistego użytku wielickich górników pochodzące z kopalni: oryginalne czapki-kapelusze, buty, nakolanniki oraz  gliniany garnuszek.
 
Na zakończenie warto wrócić jeszcze raz do kilofka - był on uniwersalnym narzędziem występującym także w innych kopalniach. Musiał pełnić ważną rolę i dobrze służyć górnikom skoro znalazł swoje miejsce w górniczym godle.
 
Wystawa została przygotowana pomimo pandemii i jej ograniczeń - na razie w wersji wirtualnego spaceru, a od Nowego Roku, także realnie na Zamkowej 8.

Prezentowane obiekty pochodzą ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka.

Wirtualny spacer

X
pliki cookies

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Istnieje możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień przeglądarki.